wtorek, 24 lipca 2012

Meduza

To już ostatnia bransoletka, jak wrócę z Sycylii i pogoda pozwoli to zabiorę się za lepienie:)






13 komentarzy:

  1. Znowu morska i znowu mega boska <333

    Pozdrawiam, Czarna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba :D
    Wracaj i lepiaj :E Tylko żebyś nie trafiła na upały. ;)
    Pozdrawiam Zuza

    OdpowiedzUsuń
  3. O-M-G, Twoje bransoletki są przecudoooowne <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialna :) Chętnie bym w takiej śmigała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się, klimatyczna jest.
    Zapraszam ---> http://my-niewesole-ale-z-kokarda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Nie akceptuję komentarzy wulgarnych ani anonimowych